home  news   o masie  kiedy?  relacje  support  download  linki  księga  sondy  subskrypcja  kontakt   kodeks_drogowy   przykazania  dlaczego rower   Sanok dla rowerów


o masie (poniżej po angielsku jak rozpocząć masę)

Spotkania w Sanoku:

Każdy ostatni piątek miesiąca na RONDZIE o 17:00

 

CZYM JEST MASA KRYTYCZNA?
W uproszczeniu: jest to comiesięczne spotkanie maksymalnie licznej grupy przypadkowych rowerzystów i ich wspólny przejazd ulicami Sanoka, dzięki czemu są lepiej widoczni i mogą bezpiecznie poruszać się po ulicach.


SKĄD POMYSŁ?

Z USA, gdzie wszystko się zaczęło. MK odbywa się od 1992 r. Na chwilę obecną w MK uczestniczy już ponad 300 miast na całym świecie (np. LONDYN, SYDNEY, BERLIN), a liczba stale wzrasta. W Polsce MK cieszy się coraz to większą popularnością. Przykładem może być choćby nasza stolica, gdzie MK odbywa się już od roku 1998. Rekordowa liczba cyklistów, która pojawiła się w Warszawie na jednej z Mas, jak donoszą niektóre źródła, sięgnęła ponad 1000 osób(!).

DLACZEGO I PO CO?
Powodów jest dużo. Nie bez znaczenia jest postawa wielu kierowców, którzy często na drogach czują się tak, jakby byli jedynymi, pełnoprawnymi uczestnikami ruchu, traktując rowerzystów jak zło konieczne.

CO TO DA?
Trudno doszukiwać się tutaj konkretnych odpowiedzi. Mentalność ludzką najtrudniej zmienić. W każdym bądź razie (nie patrząc na efekty), ten jeden krótki raz w miesiącu, rowerzyści jadąc w grupie, mogą poczuć się zdecydowanie bezpieczniej.

GDZIE I KIEDY?
Spotykamy się w każdy ostatni piątek miesiąca na RONDZIE o godz. 17.00.


O to tłumaczony tekst ze strony www.criticalmassrides.info , gdzie w języku angielskim można poczytać o Masie na całym świecie!

JAK ROZPOCZĄĆ MASĘ KRYTYCZNĄ

1. Zrozum strukturę Masy Krytycznej

W MK nie ma przywódców. Jest to wydarzenie, a nie organizacja. Nie ma żadnej ogólnokrajowej grupy, która zezwala na lokalne przejazdy. W każdym mieście, w którym odbywa się MK, jeden bądź kilku rowerzystów pewnego dnia zaczęło rozdawać ulotki. Jeśli w twoim mieście nie ma MK, to ty się tym zajmij. Nie potrzebujesz niczyjego pozwolenia, by móc jeździć. Po prostu to robisz.

2. Spójrz na to z właściwej perspektywy

Masa Krytyczna może być zabawą, ale jej idea wciąż pozostaje ta sama. MK jest efektywna tylko wtedy, gdy jest połączona z prawdziwym poparciem - jak np. wywieraniem nacisku na lokalnych czy państwowych władzach i domaganiem się tworzenia ścieżek rowerowych i postępującego ustawodastwa. Jeśli jedyne co robicie, to jazda na rowerach raz w miesiącu, nie dziwcie się, że nic się nie zmienia.

3. Zdecyduj kiedy, gdzie i co jaki czas ma się odbywać Masa

Twoja MK musi odbywać się w określonym czasie i miejscu każdego miesiąca, tak by ludzie zawsze wiedzieli gdzie i kiedy mają się spotkać. Tradycją jest, że Masa odbywa się w każdy ostatni piątek miesiąca, lecz wiele grup zdecydowało się na inny termin. 17:30 to dpowiedni czas na MK, jako że daje ludziom pracującym do godz. 17:00 możliwość dotarcia na miejsce, pozwalając ponadto organizować przejazd gdy jest jeszcze widno przez większą cześć roku (nie próbuj mieć dwóch godzin rozpoczęcia jazdy, jednej dla miesięcy, gdy jasno jest dłużej, a drugiej, gdy krócej; taka sytuacja miała miejsce w Austin, lecz nawet po tym gdy próbowano to ujednolicić i ustalono godz. 17:00 dla każdej pory roku, po latach ludzie nadal nie są do końca pewni, czy Masa odbędzie się o 16:30, 17:00, czy 17:30). Postaraj się by punktem startowym waszej MK było jakieś miejsce publiczne, tak by zaznaczyć, że jest to akcja dla wszystkich.

4. Nie staraj się o zezwolenie na przejazd

Gdy lokalna policja dowie się o twojej akcji, może nalegać, byś uzyskał zezwolenie, prawdopodobnie zezwolenie na pochód. Nie rób tego. Istotą Masy Krytycznej jest to, że jazda rowerem jest prawem, a nie przywilejem. Kierowcy nie potrzebują zezwolenia by poruszać się po ulicy, więc rowerzyści też nie powinni. Mogą grozić ci aresztem, jeśli nie uzyskasz pozwolenia. W tym momencie powinieneś zastanowić się, czy jesteś na tyle konsekwentny by dać się aresztować żeby osiągnąć swój cel. Jeśli nie i jeśli wolisz nie jeździć, lub uzyskać pozwolenie, wówczas pozwalasz im "pokazać rowerzystom, gdzie jest ich miejsce". Dla niektórych nie jest to ławty wybór. (MK w Austin też potrzebowała zezwolenia, odmówiła jednak i potem doświadczyła aresztowań rowerzystów. Uczestnicy Masy poszli do sądu i albo wygrali sprawy, albo zostali wyrzuceni) (więcej na ten temat (dlaczego nie powinieneś starać się o pozwolenie) znajdziesz tutaj - http://criticalmassrides.info/permit.html)

5. Jaką trasę wybrać

Większość MK nie ma ustlonych tras - jeżdżą przez centrum miasta przypadkowo, z w zależności od tego, kto akurat znajduje się z przodu. Oczywiście możesz ustalić trasę, jeśli chcesz, ale nie myśl że jest to konieczne.

6. Naucz się przepisów drogowych

Jeśli w twojej Masie udział weźmie znacząca liczba rowerzystów, możesz spodziewać się uwagi ze strony policji. Rowerzyści mogą zdecydować się, czy chcą przestrzegać prawa, czy też nie, ale wciąż musisz owe prawo znać, by wiedzieć czy je łamiesz. Zdobądź kopię kodeksu drogowego ze strony internetowej twojego miasta/województwa/państwa. W większości przypadków rowerzyści muszą przestrzegać tych samych zasad, co kierowcy (jak np. znaki 'stop', czy czerwone światła). Prawdopodobnie będzie też konieczne posiadanie światła przy rowerze, gdy zrobi się ciemno. Możecie być również ograniczeni do określonej liczby rowerów mogących jechać jednocześnie obok siebie. Niektórzy rowerzyści ignorują prawa, które nie mają wpływu na ich bezpieczeństwo (np. jeżdżą obok siebie trójkami zamiast dwójkami).

7. Czy będziesz blokował ruch uliczny?

Najbardziej kontrowersyjnym aspektem Masy Krytycznej jest stopień, do którego blokuje ona ruch na ulicy. Uczestnicy Masy zwykli mówić "my nie blokujemy ruchu , my nim jesteśmy!". Jakkolwiek fajne by to nie było, jest to stwierdzenie dosyć głupie. To tak jakby morderca powiedział: "Nie zabiłem tego człowieka, ja *jestem* człowiekiem!". Fakt, że rowerzyści są legalnymi uczestnikami ruchu, nie oznacza, że nie spowalniają innych uczestników - szczególnie gdy zajeżdżają im drogę, zajmując kilka pasów.

Ile pasów powinniście zająć? Zazwyczaj zostawia się przynajmniej jeden wolny pas dla samochodów (więc jeśli jesteście na drodze czteropasmowej, korzystajcie z tzrech pasów. Wyjątek stanowi sytuacja, gdy jedziecie drogą jednopasmową. Wówczas oczywisty jest fakt, że zajmujecie cały pas). Zajmowanie wszystkich pasów na raz może być zabawne, ale zdecydowanie szybciej sprowadza na was policję (kierowcy natychmiast zadzwonią pod 997 z komórki, jeśli całkiem ich przyblokujecie). Ponadto nie pozyskacie dzięki temu żadnych przyjaciół. Bierzecie udział w Masie, żeby pokazać kierowcom, jak fajna może być jazda na rowerze, czy próbujecie ich jedynie wkurzyć, bo dzięki temu dobrze się czujecie? Każdy uczestnik Masy powinien odpowiedzieć sobie na te pytania. Pamiętaj również, że lokalne prawo może mieć coś do powiedzenia w tej sprawie (choć niektórzy rowerzyści je ignorują).

Nawet jeśli zdecydujesz się nie popadać w przesadę przy zajmowaniu pasów, zrozum, że nie zdołasz kontrolować każdego podczas jazdy - niektórzy rowerzyści mogą chcieć zająć wszystkie pasy na raz. Jeśli nie taki typ jazdy ci odpowiada, sprecyzuj to na ulotkach/plakatach, które zrobisz na Masę i zachęć uczestników by delikatnie wywarli wpływ na tych, którzy zaczną odłączać się od reszty. Oczywiście, jeśli WIELU rowerzystów zacznie się odłączać, znaczy to, że taki typ jazdy preferują i tak będzie ona wyglądała.

8. Konfrontacja z kierowcami

Nękanie kierowców nikomu nie służy. Możesz wyrazić swoje prawo do używania drogi nie zachowując się przy tym jak kutas. Dla wielu Masowiczów przyjazne nastawienie do kierowców jest bardzo ważne, co przejawia się chociażby w uśmiechaniu się i machaniu w ich stronę, nawet w odpowiedzi na ich trąbienie i przeklinanie. Niektórzy posuwają się jeszcze dalej, rozdając kwiaty, trzymając transparenty "przepraszamy za opóźnienie", lub rozdając ulotki przepraszające kierowców za minimalne opóźnienie raz w miesiącu, tłumacząc przy tym dlaczego jeżdżą w taki sposób. Jeśli chcesz uniknąć konfrontacji z kierowcami, uwzględnij to w plakatach reklamujących Masę, w taki sposób, by udało się to zrealizować.

9. Zrób plakaty/ulotki i promuj akcję

Najlepszą reklamą są małe ulotki umieszczone bezpośrednio na rowerach - masz pewność, że rowerzysta je zauważy. Zrób kilka pasków na stronę, by oszczędzić papier (oto przykład - http://criticalmassrides.info/flier-on-bike.html) (możesz przyczepić reklamę na rowerze w przeróżny sposób - np. naciskając dźwignię hamulcową, wsuwając ulotkę i puszcząjąc dźwignię; możesz też wsunąć reklamę między linkami na górnej rurce). Umieść także plakaty w lokalnych sklepach rowerowych. Jeśli w twoim mieście funkcjonują rowerowe media (np. w postaci biuletynów), nie zapomnij ich poinformować o akcji. Zrób też prostą stronę internetową, napisz pod adres CriticalMass@michaelbluejay.com i daj znać o organizowanej przez siebie Masie, a zostanie ona umieszczona na liście (http://criticalmassrides.info/international.html - link do listy MK z poza USA).

10. Bądź przygotowany na interwencję policji

Policja może, ale nie musi pojawić się na Masie (lecz jeśli ciągle zajmujecie każdy pas ruchu lub napastujecie kierowców, wtedy prawie na pewno się zjawią). Gdy już tak się stanie, mogą was dręczyć za łamanie przepisów, nawet jeśli wcale ich nie łamaliście. Najlepszą obroną przed nieuzasadnioną akcją policji jest kamera wideo (chociaż w kilku przypadkach policja konfiskowała kamery i taśmy, mimo iż nie miała na to pozwolenia). Jedna z uczetniczke Masy w Austin miała kamerę umieszczoną na kasku. Zobacz co zrobić w przypadku zatrzymania przez policję - http://michaelbluejay.com/police/arrest.html.

11. Bądź kreatywny

Masa Krytyczna może mieć charakter odświętny. Wielu rowerzystów przebiera się w różne stroje albo specjalnie, ekstrawagancko ozdabia swoje rowery. Użyj wyobraźni. Dzięki temu Masa jest znacznie weselsza :)